poniedziałek, 18 lipca 2016

Vansy - czyli trampki, które wytrzymały trzy lata!

Hej! ;) Dziś postanowiłam, że podziele się z Wami moją opinią na temat butów - Vansów. Czytałam wiele negatywnych jak i pozytywnych opinii na ich temat. Zacznę od tego, że kupiłam je (zamówiłam na Zalando, bo zazwyczaj tam kupuję buty) 3 lata temu i mam je do dziś. Niestety już ich nie noszę, bo są naprawdę w kiepskim stanie. :( 
Chodziłam w nich dosłownie cały czas od kiedy je kupiłam, były tak mega wygodne. ;) Jak na trampki to naprawdę dużo przeżyły. Były ze mną w Londynie, na różnych wycieczkach gdzieś spotkał mnie deszcz itp. :D Niestety po pewnym czasie jakoś mi się znudziły, przez dwa lata też "nazbierałam" inne, więc postanowiłam, że będę je nosić na WF. Przez rok były to moje buty sportowe, nie były jakieś rewelacyjne szczególnie do biegania. Niestety podczas biegu zrobiłam dziurę jak widać na zdjęciu, bo przetarłam o kostkę, a później jakoś palcem pocierałam(?) i się rozszerzyła. :( Sznurówki pogryzł mi pies jak, robiłam lekcje. :/
Te buty kosztowały coś ok. 250 zł, myślę, że cena nie jest, aż taka zła, bo w końcu wytrzymały 3 lata i czasem w hardkorowych warunkach. :D Jak najbardziej Wam polecam! ♥ Teraz już raczej nic z nimi nie zrobię, tylko wyrzuce, ale planuje kupić Sobie kolejną parę. ;) 





A Wy mieliście Vansy? 
Jak Wam się sprawdziły? ;) 

13 komentarzy:

  1. Ja jeszcze nie miałam Vansów, ale zastanawiam się nad ich zakupem, a czytając Twoją opinię widać, że warto ;)

    Zapraszam do mnie

    OdpowiedzUsuń
  2. Przyznam szczerze, że długo wytrzymały ^^ Sama planuję w niedługim czasie zakup Vansów.
    Pozdrawiam i dziękuję za odwiedziny ♥ wy-stardoll.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie. ;) Też jakiś ładnych poszukuję. :D

      Usuń
  3. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie miałam tych butów, ale rzeczywiście z tego, co słyszę są naprawdę wytrzymałe :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zostałaś nominowana do LBA! :) Więcej informacji na moim blogu: http://natquaaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń